poniedziałek, 29 października 2012

Sobotnie kino - odcinek 1

"Sobotnie kino" to nowy cykl, który będzie trochę podobny do zapoczątkowanego niedawno "3 grosze". Różnica będzie taka, że na warsztat będzie branych więcej filmów, a wypowiadać się o nich będzie od 1 do 3 osób.

Na pierwszy odcinek składają się krótkie opinie dotyczące filmów:
- Bait 3D (W szczękach rekina; 2012)
- Carnage (Rzeź; 2012)
- Bangkok Dangerous (Ostatnie zlecenie; 2008)
- Abraham Lincoln: Vampire Hunter (Abraham Lincoln: Łowca wampirów; 2012)


wtorek, 16 października 2012

Ninja Kids! (2011)

Ninja Kids!

Rok: 2011
Gatunek: komedia/akcja/familijny
Kraj: Japonia

Autor recenzji: Est

Zacznę od tego, że "Ninja Kids!" to nie jest film dla wszystkich - ewidentnie jest to produkcja kierowana w stronę wielbicieli seriali anime. Wszak jest to aktorska wersja serialu anime, który powstawał w latach 1993-1999 (znany pod tytułem "Ninja Boy" lub "Nintama Rantarô"). Reżyserią "Ninja Kids!" zajął się guru japońskiej sztuki filmowej znany głównie z mocnego kina (ale nie tylko) Takashi Miike. Przed Miike stanęło trudne zadanie - jak oddać klimat anime i sprawić, żeby wielbiciele tego gatunku animacji nie kręcili nosem? Jednak najważniejsze to oddać klimat serialu i zamknąć go w ramach pełnometrażowego filmu aktorskiego.


poniedziałek, 3 września 2012

Total Recall (2012)

Total Recall
(Pamięć Absolutna)

Rok: 2012
Gatunek: sci-fi/akcja
Kraj: Kanada/USA

Autor recenzji: Est

Od razu się przyznam, że jestem fanem filmu "Total Recall" z 1990 roku. Dlatego też miałem ogromne wątpliwości co do nowej wersji filmu - tym bardziej, że jej reżyserią zajął się człowiek odpowiedzialny za "Die Hard 4.0", czyli Len Wiseman. Oczywiście ten człowiek jest również odpowiedzialny za dwie pierwsze części "Underworld", które już takie słabe nie były. Ale w przypadku nowego "Total Recall" praktycznie od samego początku pojawiały się pytania - czy to remake filmu z 1990 roku? Czy też jak najwierniejsza adaptacja opowiadania Philipa K. Dicka? W związku z tym, że nie znam treści opowiadania "We Can Remember It for You Wholesale" to skupię się bardziej na porównaniach do pierwszej wersji filmu (zresztą produkcja Wisemana podobno odbiega od powieści mniej więcej tak samo jak film Paula Verhoevena).

sobota, 1 września 2012

3 Grosze: The Expendables 2 (2012)

The Expendables 2
(Niezniszczalni 2)

Rok: 2012
Gatunek: akcja
Kraj: USA

Kiedy jeszcze przed 2010 rokiem pojawiły się informacje, że ma powstać film akcji w stylu lat 90-tych wypakowany gwiazdami-twardzielami mało kto wierzył, że takie przedsięwzięcie się uda. W 2010 roku film "Niezniszczalni" w reżyserii Sylvestra Stallone'a trafił do kin i bardzo szybko okazało się, że Sly trafił w 10. Po premierze pierwszej części od razu pojawiły się plotki o tym, jakoby miała powstać kontynuacja - oczywiście każdy wielbiciel filmów akcji starał się skompletować swoją wymarzoną ekipę super-twardzieli, którzy mieliby się pojawić w tym filmie. Lekki wstrząs fanom zafundował Sylvester Stallone, który zrezygnował z reżyserowania drugiej części - ta rola przypadła Simonowi Westowi. Na ekranie pojawili się prawdziwi twardziele: Sylvester Stallone, Dolph Lundgren, Jason Statham, Jet Li, Jason Statham, Chuck Norris, Arnold Schwarzenegger, Terry Crews, Randy Couture, Jean-Claude Van Damme oraz Scott Adkins. Czy mając taką ekipę można zrobić zły film akcji? 

niedziela, 19 sierpnia 2012

Maraton (17.08.2012)


Jako, że nasza trójka od czasu do czasu lubi sobie zrobić maraton filmowy to postanowiliśmy się dzielić opiniami odnośnie filmów, które na takim maratonie widzieliśmy. Przeważnie jest to sześć filmów - raz chyba udało się dobić do ośmiu i jest to chyba rekord nie do pobicia. W każdym razie cykl o maratonach będzie prowadzony do dnia dzisiejszego, jego forma jest na razie skromna, ale pewnie będzie przechodziła zmiany.


niedziela, 12 sierpnia 2012

Raid (2011)

Raid

Rok: 2011
Gatunek: akcja
Kraj: Indonezja/USA

Autor recenzji: Bobson

„Na nic się nie nastawiałem, więc dla mnie bomba” - usłyszałem niedawno z ust kolegi po obejrzanym wspólnie filmie. W mojej pokrętnej logice odebrałem to jako negatywną ocenę seansu. Nie liczył na nic dobrego, nie miał wygórowanych oczekiwań i w efekcie to właśnie dostał, był więc usatysfakcjonowany. Piszę o tym dlatego, gdyż zasiadając do indonezyjskiego „The Raid” miałem dokładnie to samo podejście – na nic się nie nastawiałem, na nic dobrego – uściślając. Wiedziałem bowiem, że będę miał do czynienia z anachronicznym kinem kopanym, święcącym swoje triumfy w latach 80-tych i 90-tych. Pomimo licznych prób reanimacji (a może właśnie za ich przyczyną), zostało ono już tak wyeksploatowane, że z czasem sekwencje prezentowanych walk w produkcjach AD 2000-wzwyż zaczęły sięgać absurdu. Wszystko po to, by uszczęśliwić złaknionego nowych wrażeń widza, by dać mu to, czego jeszcze nie miał okazji zobaczyć. Tak, trzeba powiedzieć sobie szczerze, że w przypadku filmu „Raid” spodziewałem się kolejnego ładunku przewidywalności w nieprzewidywalności - choreografii pojedynków i miałkiej fabuły. Po projekcji stwierdziłem jednak bezsprzecznie, że dla mnie film ten też był bombą, której detonacji zupełnie się nie spodziewałem i której efekty, w postaci podziwu (czy nie za dużo w tym egzaltacji?:) ) i niedowierzania towarzyszyły mi jeszcze długo po napisach końcowych. 

niedziela, 5 sierpnia 2012

The Dark Knight Rises (2012)

The Dark Knight Rises
(Mroczny Rycerz Powstaje)

Rok: 2012
Gatunek: sci-fi/akcja
Kraj: USA

Autorzy recenzji: Luskan13 i Est

W 2005 roku rozpoczęła się nowa era dla wielbicieli Batmana. Wówczas powstał pierwszy film o Mrocznym Rycerzu, którego reżyserem był Christopher Nolan. "Batman Begins" był o tyle zaskakujący, że z zupełnie innej strony pokazywał samego Bruce'a Wayne'a, jak i jego alter ego, czyli Batmana. Nolan już tym pierwszym filmem zajął bardzo wysokie miejsce wśród reżyserów ekranizacji komiksów - ale to dopiero drugi film sprawił, że można było oszaleć na punkcie jego wizji przygód Batmana. "The Dark Knight" został zaprezentowany trzy lata po części pierwszej i był absolutną rewelacją - Nolan tym filmem bardzo wysoko zawiesił sobie poprzeczkę, a pomógł mu w tym niesamowity Heath Ledger, który genialnie odegrał rolę Jokera. Po tak świetnych filmach nadeszła smutna chwila, w której Christopher Nolan, ale też Christian Bale (odtwórca głównej roli) postanowili rozstać się z Mrocznym Rycerzem. Finał trylogii rozegrał się w 2012 roku, a jego tytuł to "The Dark Knight Rises".