Dziewiąty odcinek "Sobotniego kina" to taka pozostałość po halloween. Trzy horrory, każdy utrzymany w innym klimacie, każdy straszący w inny sposób, każdy dziejący się w innych realiach. Jest tutaj coś dla wielbicieli zombie, ale też dla miłośników duchów, czy demonów. Nie brakuje rozlewu krwi, czy prawdziwych dramatów. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Autor tekstu: Est
