Kindergarten Cop 2
(Gliniarz w przedszkolu 2)
Rok: 2016
Gatunek: komedia/sensacyjny
Kraj: USA
Mam wrażenie, że w ostatnich w filmowym światku latach trwa dziwna moda na odgrzewanie starych kotletów. I czasami zdarza się, że taki zjełczały kotlet całkiem nieźle smakuje, chociaż logika podpowiada, że powinien od razu trafić do kosza. I tak widzom serwowane są niekończące się remaki starszych, albo całkiem nowych produkcji (przykładem niech będzie "Cabin Fever"), rebooty, czy sequele już dawno zapomnianych filmów. I jeżeli widząc plakat "Gliniarza w przedszkolu 2" zastanawiacie się "po co?", albo "dlaczego?", to spieszę z odpowiedzią: bo ludzie chcą to oglądać. I chociażby kolejna odsłona zmagań herosa sprzed lat miała być totalną szmirą to i tak znajdzie się grupka osób, która sięgnie po ten film, chociażby po to, żeby powspominać jak fajnie się oglądało te stare części i jak bardzo ta nowa ssie. Nie ma tu miejsca na racjonalne myślenie, dobre wspomnienia związane z oryginałem są wystarczającym bodźcem. Zdaje się, że twórcy "Gliniarza w przedszkolu 2" też do tego doszli i postanowili powtórzyć chwyt z 1990 roku, kiedy to do roli przedszkolanki został wybrany nie kto inny jak sam Arnold Schwarzenegger. Tym razem to Dolph Lundgren miał opiekować się dziećmi, a za kamerą stanął Don Michael Paul.
